MUSISZ WIEDZIEĆ

DLACZEGO NA WELLI?

Bo Wella to bardzo zadbany prywatny jacht, dobrze wyposażony nawigacyjnie i hotelowo, a własny ponton pokładowy daje załodze pełną swobodę w wyborze miejsc postoju. Załoga stała Welli składa się z doświadczonego skippera i bosmana, którzy dokładają wszelkich starań aby rejsy upływały w doskonałej atmosferze i stały się niezapomnianą przygodą.

Rejsy na Welli to przede wszystkim rejsy turystyczne. Ale nie jesteśmy biurem turystycznym, więc wakacje spędzone na Welli nie mogą być porównywane z klasyczną wycieczką. Nasze eskapady „żyją”. Są spontaniczne. Uczestnicy wspólnie decydują  o tym co chcą zobaczyć, jak spędzić czas i na jaką wycieczkę się udać. Negocjują też ceny wycieczek, taksówek i niektórych zakupów. Skipper i bosman natomiast sugerują, podpowiadają i pomagają. Oczywiście decyzje związane z nawigacją, bezpiecznym prowadzeniem jachtu i bezpieczeństwem załogi, podejmuje jednoosobowo skipper. Ale to normalne, przecież to właśnie skipper ponosi pełną odpowiedzialność za ludzi i za jacht.

Czego oczekujemy od uczestników naszych rejsów? Przede wszystkim otwartości, pogody ducha, trochę spontaniczności i solidarnego przygotowywania podstawowych posiłków wykonywanych na jachcie.


KOSZT REJSU

  • opłata „kojowa” – 10.000,00 PLN za całą załogę na dwa tygodnie. Maksymalna liczba załogi to 5 osób, w ramach tej opłaty uczestnicy otrzymują: miejsce na jachcie, opiekę doświadczonego skippera, ubezpieczenie NNW, podstawowy sprzęt do snorkelingu.
  • opłata za końcowe sprzątanie 25 EUR – płatne skipperowi lub bosmanowi po dotarciu na jacht. Załoga po zakończeniu jachtu nie sprząta.
  • opłata za pranie pościeli w wysokości 20 EUR od kabiny.
  • składka na kasę jachtową – sugerowana kwota 300 EUR, składka jest w dyspozycji załogi i zarządzana jest przez załogę. Z pieniędzy tych opłacane są opłaty portowe, opłaty za boje cumownicze, opłaty celne i graniczne, zakup prowiantu, paliwa i wody oraz wszystkie inne koszty wspólne, zaproponowane przez załogę. Składka jest rozliczana po rejsie.
  • Bosman Zbyszek nie płaci składki na wyżywienie, ale zwraca uczestnikom rejsów z nawiązką poprzez zaangażowanie w organizacji życia na jachcie i wycieczkach.

KOSZTY DODATKOWE

  • koszt dotarcia do portu zaokrętowania – orientacyjna cena biletu lotniczego na trasie Warszawa – Fort De France – Warszawa (z przesiadką w Paryżu) kupionego z dużym wyprzedzeniem to ok 2 200 PLN. Bilet zakupiony tuż przed wylotem może być znacznie droższy. Uczestnicy rejsu organizują sobie transport do portu zaokrętowania i powrót do domu we własnym zakresie. 
  • koszt transportu z lotniska Fort De France do miejsca postoju jachtu na Martynice (do Le Marin około 80 EUR, do centrum Fort De France około 25 EUR)
  • koszty poniesione na własne wydatki i przyjemności. Z naszych doświadczeń wynika że kwota ta zamyka się najczęściej w przedziale 200 do 300 EUR
  • koszt dodatkowego ubezpieczenia od KL za granicą (opcja świat). Wystarczy zwykłe ubezpieczenie turystyczne ewentualnie z opcją „turystyczne uprawnianie żeglarstwa”.

Z naszych doświadczeń wynika, że koszt dwutygodniowego wyjazdu na Wellę najczęściej zamyka się w przedziale siedmiu do ośmiu tysięcy złotych. Zważywszy na fakt, że w kwocie tej uwzględniono wszystkie składowe, łącznie z wydatkami na wycieczki, bilety wstępu, własne potrzeby i przyjemności, to bez żadnej przesady można stwierdzić, że rejs na Welli jest jedną z najtańszych opcji spędzenia wakacji w tym rejonie świata.

 SONY DSC


Przykładowy rejs.

Grenadyny – Martynika – Program 14 dniowego rejsu

Dzień 1

Przejazd z lotniska do Le Marin i transfer pontonem do Zatoki Trzech Cyklonów, gdzie „Wella” jest zacumowana. Martynika odkryta w 1505 roku przez Krzysztofa Kolumba urzeka zielonym pięknem górzystego krajobrazu i wspaniałym plażami na skraju jak zawsze turkusowego morza. Martynika, to znakomita kuchnia, wycieczka w głąb lądu i gościnni mieszkańcy.

Dzień 2

Tradycyjnie ten dzień poświęcimy na aklimatyzację. A będziemy to robić na fantastycznej plaży w pobliżu cumowania jachtu. Po wystąpieniu pierwszych objawów oparzenia słonecznego – wracamy na jacht i pod dowództwem III Oficera robimy zakupy w Leader Price. Przygotowujemy się do drogi.

UWAGA! Koniecznie płyniemy pontonem do biura Mariny w Le Marin i tam przy pomocy zainstalowanych komputerów odprawiamy całą załogę. Bez tego nigdzie was nie przyjmą. Koszt druku to 5 EURO.

Dzień 3

Pilnujemy, by kapitan popłynął do stacji benzynowej zatankować wodę (koszt kilka EURO), bo dalej możecie liczyć tylko na baniaki i słoną wodę z odsalarki.

Rejs na wyspę St. Lucia i postój w marinie Rodney Bay Marina. Saint Lucia, jedną z najbardziej rozpoznawalnych i najpiękniejszych wysp karaibskich. Jej znakiem rozpoznawczym są dwa wysokie i z daleka widoczne szczyty wulkanów, Petit Piton i Gros Piton. Większość wyspy pokryta jest tropikalnymi lasami oraz plantacjami bananów, które tworzą iście karaibski krajobraz.

Dzień 4

Rejs na południe wyspy St Lucia do zatoki Soufriere Bay. Kąpiel i snorklowanie w zatoce.

Wycieczka po wyspie St Lucia. Zwiedzanie miasteczka Soufrirere, Diamond Botanical Garden, Drive-in Volcano, Sulphur Springs, Mineral Baths. Następnie rejs do zatoki Pitons Bay. Na noc postój w zatoce Pitons Bay między Petit Piton i Gros Piton.

Dzień 5

Rejs na wyspę St. Vincent i postój w zatoce Wallilabou Bay (miejsce gdzie kręcony był film „Piraci z Karaibów”) . Odwiedzając St. Vincent wpływamy już w rejon Grenadyn. Grenadyny to fantastyczny akwen żeglarski, wspaniałe miejsca do nurkowania i tradycyjny karaibski styl życia.

DLACZEGO KARAIBY?

Bo to egzotyka! Bo to inna kultura i wspaniali ludzie, inne jedzenie, inna przyroda. Bo tam wszystko jest inne! Bo tam można podziwiać dzikie rzeki i wodospady, można spacerować przez dżunglę lub las deszczowy, można zobaczyć prawdziwe wulkany, z których część można wręcz dotknąć, a jak już się zmęczymy to można zażywać kąpieli w Morzu Karaibskim lub po prostu leniuchować na wspaniałych plażach. Woda jest tutaj wspaniała, a w wodzie: ryby, kraby, żółwie, rozgwiazdy i rafy. A wszystko to można zobaczyć na własne oczy. Do tego dochodzi arcyciekawa i burzliwa historia tego regionu świata. Począwszy od odkryć Krzysztofa Kolumba, poprzez działania pierwszych kolonizatorów i walk o panowanie największych europejskich potęg, a skończywszy na burzliwych przygodach wszelkiego rodzaju awanturników, piratów i korsarzy.

Wakacje na Karaibach to nie tylko wakacje, to przede wszystkim wielka przygoda!

image

Libertarianie z Warszawy

 


Jak najłatwiej dotrzeć na Martynikę? Proponujemy dwa warianty .

Pierwszym sposobem dotarcia na Martynikę jest opcja skorzystania z aktualnych promocji linii Air France na trasie Warszawa – Paryż lotnisko Roissy-Charles de Gaulle (CDG ). Wylot z Warszawy we wczesnych godzinach porannych i po około dwóch godzinach lotu przylot do Paryża. Samoloty z Polski lądują tylko na Charles de Gaulle, ale klienci Air France mają podobno prawo do bezpłatnego transferu na lotnisko Orly. Około godz. 16.20 samolot z Paryż Orly (ORY) startuje w kierunku Martyniki. Po dziewięciu godzinach około 19.20 czasu lokalnego jesteśmy na Martynice na lotnisku w Lamentin Martynika Fort de France (FDF). Stamtąd bez większych ceregieli i kombinacjach – wsiadamy po prostu do taxi i w zależności od ilości osób, lub humoru „taksiarza” płacimy–od 55 – 85 EURO zamawiając kurs do Le Marin na parking obok Leader Price. Tam niedaleko jest keja dla pontonów, gdzie czeka na was transport pontonem na jacht do Zatoki Trzech Cyklonów (około 20 minut żeglugi)

Uwaga ! Transport z Lotniska Paryż CDG na lotnisko Paryż ORY odbywa się darmowymi busami, które kursują między lotniskami .

Drugim sposobem, jest opcja skorzystania z usług naszej koleżanki Kasi Przewłockiej, która zamieszkuje w Stadninie Bronków niedaleko Krosna Odrzańskiego. Plan wygląda następująco: Dzień przed wylotem przybywamy do Kasi do Bronkowa na kolację i koło 0400 rano po pobudce Kasia za przyzwoitą opłata zawozi was do Berlina na lotnisko Schoenefeld (SXF). Po odprawie lecimy liniami Easy Jet na Paryż Orly (ORY). Po zmianie terminala, około 12.40 wsiadamy do Corsair lub Air Caraibes i po dziewięciy godzinach lotu, około 16.20 czasu lokalnego znajdujemy się na Martynice Fort de France (FDF) na lotnisku w Lamentin. Stamtąd bez większych ceregieli i kombinacjach – wsiadamy po prostu do taxi i w zależności od ilości osób, lub humoru „taksiarza” płacimy–od 55 – 85 EURO zamawiając kurs do Le Marin na parking obok Leader Price. Tam niedaleko jest keja dla pontonów, gdzie czeka na was transport pontonem na jacht do Zatoki Trzech Cyklonów (około 20 minut żeglugi).

Po powrocie Kasia zawsze czekała na nas w Berlinie.

Obecnie bardzo korzystne jest latanie z Air France, ale jak promocje się skończą zapraszam na stronę Easy Jet i Corsair (Corsair.fr) w celu kupowania biletów, bo spadają ceny nawet do 438 EURO z Paryża na Martynikę i z powrotem.


 Dzień 6

Rejs na wyspę Bequia, postój w zatoce Admiralty Bay. Bequia nazywana jest klejnotem Grenadyn, ze względu na swój uroczy, stary karaibski charakter oraz przyjazną atmosferę tworzoną przez tubylców. Bequia to przede wszystkim piękne piaszczyste plaże porośnięte palmami i tropikalną roślinnością, oraz wtopione w krajobraz, malownicze małe rybackie wioski.

Dzień 7

Rejs na wyspę Mayreau. Postoj w zatoce Salt Whistle Bay . Mayreau to najmniejsza spośród zamieszkanych wysp Grenadyn. Wybrzeża wyspy są przeważnie skaliste z wyjątkiem nielicznych zatok, obramowanych pięknymi plażami. Na wyspie znajduje się chyba jeden z najpiękniejszych na Karaibach kamienny, katolicki kościółek wzniesiony na szczycie wzgórza. Zatoka Salt Whistle Bay to jedno z najbardziej malowniczych miejsc na wyspie, z białymi piaszczystymi plażami oraz palmami kokosowymi.

Dzień 8

Rejs do Tobago Cays. Tobago Cays to kotwicowisko na środku oceanu, otoczone rafami i pięcioma małymi, bezludnymi wysepkami. Idealnie czysta woda i niesamowity szum otwartego oceanu sprawiają, że człowiek przestaje tutaj myśleć o sprawach życia codziennego. Jest tam morski park narodowy ,w którym można tam kąpać się , plażować, popływać z żółwiami, snorklowac na rafie koralowej i zwiedzać bezludne wysepki.

Dzień 9

Rejs na bezludna wysepke Sandy Island ( Carriacou). Po drodze odprawa na Union Island.

Dzień 10

Rejs na Grenade. Zwiedzanie wyspy.

Dzień 11

Rejs na wyspę Union, postój w stolicy Clifton (kolorowe karaibskie miasteczko, piękna laguna).

Dzień 12

Rejs na wyspę Mustique. To prywatna wyspa, niedostępna dla turystów, otoczona koralami i plażami. Dopływają tu jednak żeglarze, a mieszkają sławni ludzie. Mustique nazywana też jest Wyspą Milionerów, bo tutaj właśnie niertórzy z nich postawili swoje rezydencje. Jednym z nich jest Mick Jagger z zespołu Rolling Stones. Nastepnie rejs na wyspe Bequia i postoj w zatoce Admirality Bay.

Dzień 13

Rejs na wyspe St Lucia, postoj w zatoce Marigot Bay. Marigot Bay to piekna zatoka zamknieta od strony morza plaza z palmami.

Dzień 14

Rejs na Martynike, noc na kotwicy w zatoce Trzech Cyklonów.

image

 W sprawie rejsów skorzystaj z formularza z zakładki ZAPISY DO ZAŁOGI, lub zadzwoń +48601472570

e mail poczta@jachtwella.pl


logowella